Biznes, to nie tylko gra intelektualna.
Właściciel bez emocji jest jak szarlotka bez jabłek.

Monika Reszko

Kończy się rok szkolny, a dzisiejszy odcinek jest nie o końcu, tylko o początku. A dokładnie o tym, jak dobrze rozpocząć współpracę, żeby pierwszy dzień nie był ostatnim?
Wchodzisz do nowego zespołu, lub zatrudniasz nowych ludzi – z pozoru 2 różne sytuacje, ale okazuje się, że mają wiele wspólnego, przede wszystkim: 
3 główne błędy, które popełniają szefowie „nowych”.
Jakie to błędy i jak ich unikać?
O tym w ostatnim przed wakacjami odcinku podcastu „Mindset szefa”.

Bycie szefem to fantastyczna przygoda, choć dla niektórych ciężki obowiązek – przy takim nastawieniu trudno o przyjemność. 
Okazuje się, że czasem sami sobie rzucamy kłody pod nogi. Robimy to nieświadomie, oczywiście w dobrej wierze i przy dobrych intencjach. 
Intencje w ogóle są zawsze dobre – bo żaden człowiek świadomie nie chce robić ani sobie ani innym źle, a jednak bywa, że jakoś dziwnie wychodzi inaczej, niż byśmy chcieli. 
Dzisiejszy temat też jest jednym z takich wątków, przy których niechcący sami komplikujemy proste rzeczy – jak zakomunikować news o awansach i podwyżkach, jeśli dotyczą części zespołu? Jak zadbać o to, żeby pozostali nie czuli się źle?

Dziś w podcaście „Mindset szefa” gościnnie „Mindf*ck szefa” 😊 , a konkretnie Rozdział 12 „Produktywność”.
„Wielu szefów mówi, że marzy o samodzielnych pracownikach. Każdy z tych pracowników dostał się do firmy, robi zakupy, wychowuje dzieci, załatwia sprawy urzędowe. Może oni w sumie są samodzielni i potrafią radzić sobie w życiu? Jeśli tak, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że jeśli im się pozwoli, to poradzą sobie z zadaniami w pracy. Puszczanie wodzy bywa wyzwaniem — nigdy nie wiesz, czy koń nie poniesie. Jednak kopania się z nim nie polecam. Nie można też za konia galopować. Jedyny sposób, by jazda była przyjemna, to dopasować swoje ruchy.”

 

Co dać ludziom, żeby chcieli pracować?
Za każdym razem, kiedy zadajesz sobie to pytanie:
– pokazujesz im, że praca z Tobą nie jest wystarczająco fajna, bo sam musisz im dawać bonusy, żeby im się chciało,
– uczysz ich, że jak będzie dodatkowe zadanie, to mogę coś za to chcieć,
– budujesz postawę, w której nawet jeśli będą mieli fajny pomysł, to się nie ujawnią, bo nie mają nic w zamian do zaoferowania, bo przecież muszą coś innym dać, żeby chcieli z nimi pracować nad ich własnym pomysłem.
Brzmi skomplikowanie? To posłuchaj tego odcinka, bo przy takim podejściu katastrofa murowana 😱.

Kto ma siłę? Kto ma władzę?
Czyli, jak propagandowa dysputa o „rynku pracownika lub pracodawcy” rujnuje współpracę.
I… czy ludzie przychodzą do firmy i odchodzą od szefa?
Ktoś założył firmę i ktoś zdecydował się w niej pracować – teoretycznie idealny mix na udaną współpracę.
To czemu tak często nie wychodzi?
O tym jest w tym odcinku. Dobrego słuchania 🎧🎧🎧
A jak to jest u Ciebie? Podziel się doświadczeniami.
Po więcej inspiracji i pomysłów na zawodowe spełnienie zapraszam tutaj:
https://monikareszko.com/

„Konflikt tkwi nie w obiektywnej rzeczywistości, lecz w umysłach ludzi.” Wydaje się, że konflikty są nieuniknione. I w sumie ok :). O ile są one merytoryczne i odnoszą się do konkretnego celu. Pozostałe, to w większości tzw. przeze mnie „wycieczki osobiste” i w wielu przypadkach są po prostu dysfunkcyjne. Czym są zatem dobre konflikty? Jak zapobiegać tym dysfunkcyjnym? Zapraszam do słuchania.
Jeśli chcesz więcej rozwiązań, zapraszam na: https://monikareszko.com/

Mindf*ck szefa – żeby w końcu wyszło tak, jak wyjść nie chce Odcinek przedpremierowy i zaproszenie na warsztat w jednym: https://monikareszko.com/mindfuckszefawarsztat/
A będzie właśnie o tym, czym jest mindf*ck szefa i 4 rzeczy, które pomagają z mindf*cka wyjść. I nie dlatego, że to tytuł mojej najnowszej książki, no ok dlatego też😉 , ale po kolei:
Będzie o tym, bo:
– to tytuł mojej książki
– tytuł warsztatu, na który chcę Cię zaprosiłam powyżej
– stan, z którym spotykam się najczęściej w swojej pracy z klientami

Na co ukierunkować wiosenną energię? Może na spełnianie marzeń i realizację celów? Tylko co to za marzenia?

Lepiej delegować?  Mieć samodzielny zespół?
Lepsza organizacja pracy? Poukładanie procesów?
Mieć więcej czasu dla siebie?

No nie, to tematy zastępcze…. A o czym naprawdę marzą szefowie?

O tym jest ten odcinek.

– Jak zbudować zgrany, zmotywowany do działania zespół? 

– Jak skupić się na najważniejszych sprawach? 

– Jak skutecznie formułować oczekiwania i egzekwować efekty? 

Skuteczne zarządzanie w obliczu często niewystarczających zasobów, odpowiedni dystans do zadań i ludzi i w końcu przestrzeń, by naprawdę zadbać o siebie – jak to ogarnąć, by w końcu być spokojnym, mieć samodzielny zespół i osiągać rezultaty? 

 

Jeśli jest coś, co można ulepszyć rozwinąć poprawić w każdej relacji, zespole czy firmie, to jest to na pewno komunikacja. 

Wszystko jest komunikacją i nie da się nie komunikować. Jeśli tak, to co powoduje, że nadal tak trudno jest się porozumieć? 

 Nie chodzi o to, kto ma rację. Rzecz w tym, aby usłyszeć i być usłyszanym. Miłego słuchania 🎧🎧🎧.

Afirmacje, czyli regularne powtarzanie pozytywnych autosugestii to popularne narzędzie, z chęcią stosowane w wielu środowiskach rozwoju osobistego.  

Słyszałeś pewnie nie raz od różnych guru rozwoju osobistego: „Zmień swoje myśli, a zmieni się Twoje życie.”  W myśl tej pseudorady, jeśli będziemy afirmować się często i regularnie, zwiększy się nasza samoakceptacja i pewność siebie.  

UWAGA – nic takiego się NIE WYDARZY!   Jeśli nie czujesz się wielbłądem, to nie musisz się przekonywać, że nim nie jesteś.

Jak nauczyć innych pracować ze sobą? Na to pytanie odpowiadaliśmy wspólnie w gronie szefów – właścicieli i menedżerów, w trakcie spotkania otwartego, które organizuję w każdy 3-ci poniedziałek miesiąca. 

Czy faktycznie wiemy, o co konkretnie nam chodzi? Dyskusja była emocjonująca. A ja dzielę się z Tobą wnioskami.  

W poprzednim odcinku dowiedziałeś się, że to nie o okazywanie, a o wyrażenie emocji chodzi. Jako szef masz do tego pełne prawo. Z jakiego powodu to nadal jest wyzwanie? 

– Unikamy emocji.  

– Unikamy samego tematu emocji. 

Dlaczego? Jak działać z celem, a nie afektem? O tym jest ten odcinek.

To niesamowite, jak często na spotkaniach, konsultacjach czy warsztatach, które prowadzę padają pytania:  

– Czy powinienem okazywać swoje emocje? 

– Czy mogę pokazywać pracownikom swoje emocje?  

– Czy wypada żebym pokazywał emocje? 

To trochę straszne, że w to wątpimy.  Ale, to nie o okazywanie emocji chodzi. A o co? Posłuchaj i sprawdź.

Feedback został już odmieniony przez wszystkie przypadki. Ale chyba jestem pierwszą osobą, która mówi, że feedback to przerost formy nad treścią. Tak, dokładnie tak myślę. Feedback został wyniesiony na możliwości, granice, szczyty absurdu. Przez co, traktowany jest jako super trudna do nabycie kompetencja, a przecież to po prostu rozmowa. Jaka jest tajemnica najlepszego i najprostszego feedback ever?

Wspierać, odciążać, ratować – to czyni bohaterem. Tylko istnieje coś takiego, jak „pomaganie” i „pomagactwo”. A granica pomiędzy tymi dwoma jest bardzo cienka. Mało tego, tego drugiego jest dużo więcej i bynajmniej ani nie pomaga, ani nie czyni herosem.